|
| |

Misza Murat de Miranko

Duży dom pozwala mi zrealizować kolejne marzenie, którym jest trzeci dog.
27.06. 2009 pojechaliśmy do hodowli De Miranko, skąd przywieźliśmy Miszę Murata de Miranko, ciotecznego wnuka naszego niezapomnianego Saszy, małego pręgowanego dożka, który nie tylko szybko podbił nasze serca, ale i zawojowal serca starszych dogów. Teraz moja rodzina jest w komplecie.
|